Rekolekcje wielkopostne – świadectwo

Rekolekcje wielkopostne

W Wielkim Poście w dniach od 12 do 16 marca 2018 roku prowadziłam rekolekcje dla uczniów z Zespołu Szkół Katolickich w Nowym Sączu. Pierwsza tura rekolekcyjna dla gimnazjum odbyła się w ośrodku rekolekcyjnym w Ciężkowicach od 12 do 13 marca. Wzięło w niej udział 26 uczniów z gimnazjum muzycznego i ogólnego. Kolejne trzy dni rekolekcji odbywały się w ośrodku rekolekcyjnym Opoka w Starym Sączu i uczestniczyło w nich 51 uczniów z liceum ogólnego, plastycznego i muzycznego.

Program rekolekcji obejmował pięć konferencji oraz udział w porannych modlitwach, nabożeństwie Drogi Krzyżowej, adoracji Najświętszego Sakramentu, adoracji krzyża, Eucharystię i spowiedź. Konferencje ułożyłam w kluczu katechezy kerygmatycznej opartej o duchowość karmelitańską. Do każdej z nich przygotowałam prezentacje i pomoce do aktywizacji. Tematy były następujące:

  1. ?Jestem, bo muszę? ? kondycja człowieka i miłość Boga.
  2. ?Moje miejsce w piekle? ? rzeczywistość grzechu i sakrament pokuty.
  3. ?Bo cię kocham? ? dar odkupienia i środki zbawienia potrzebne do duchowej walki.
  4. ?Płoniesz?? ? dary Ducha Świętego, noszenie Bożej obecności i dawanie świadectwa.
  5. ?Z Nią? ? zawierzenie się Niepokalanemu Sercu Maryi.

Ostatnia konferencja prowadziła młodzież do decyzji przyjęcia szkaplerza karmelitańskiego. Na 77 osób uczestniczących w obu turach rekolekcji, aż 56 przyjęło ten znak opieki Maryi.

Zobacz więcej zdjęć

Młodzież bardzo aktywnie i z dużym zainteresowaniem uczestniczyła w zaproponowanej formie przeżycia rekolekcji. Oto świadectwo jednej z licealistek:

 

W dniach 14-16 marca uczestniczyłam w rekolekcjach w Starym Sączu, które prowadziła Siostra Izajasza. Jadąc na te rekolekcje bardzo się cieszyłam, bo miałam przeczucie, że to będą niezwykłe rekolekcje, które być może mi pomogą znów w pełni cieszyć się życiem i odnowić przyjaźń z Bogiem. Miałam też nadzieję, że moi koledzy i koleżanki równie dobrze przeżyją te rekolekcje.

Gdy dotarliśmy na miejsce i już w sumie znałam plan rekolekcji, to bałam się, że będzie nudno i po prostu będę spać na tych wszystkich konferencjach, ale bardzo się pomyliłam. Te konferencje, które poprowadziła Siostra były ciekawe i naprawdę niesamowite! Gdy udało mi się ją poznać i zobaczyłam ten cudowny blask w jej oczach, to aż mi się ciepło na sercu zrobiło.

Na konferencjach dużo się działo, była nawet broń w formie pistoletu i miecza, co mnie bardzo zszokowało, ale spotkania miały dzięki temu mocniejszy przekaz. Dobrze to zaplanowała nasza Siostra. Gdy słuchałam, co do nas mówi, to czułam, że trafia w sedno moich problemów, moich słabości. Miałam totalnie dużo przemyśleń. Chciałam się zmienić na dobre i trwać z Bogiem już na zawsze. To było moje największe pragnienie. Nocami z moimi dwiema przyjaciółkami chodziłyśmy się modlić do kaplicy. Nasz wspólny śpiew i modlitwa jeszcze bardziej nas zjednoczyły. To było coś niesamowitego. Czułam ogromne działanie Boga. Było też nocne oglądanie filmów, które miały silny przekaz i myślę, że też dzięki nim wiele zrozumiałam.

Przyjęłam coś bardzo ważnego- Szkaplerz.

Jest to taka moja deklaracja, że oddaję całą siebie Maryi, mojej matce. Na początku się wahałam, ale gdy spojrzałam w jej oczy i pomyślałam ?Kurczę, nad czym ja się zastanawiam? przecież Ona tak bardzo mnie kocha? i przyjęłam Szkaplerz. Noszę go do tej pory i modlę się codziennie.

Adoracja Krzyża była dla mnie chyba najbardziej wzruszającym momentem. Po prostu klęczałam i płakałam, bo miałam tak ogromną świadomość jak Jezus musiał cierpieć. I to wszystko, aby odkupić nasze grzechy. Nie przestawałam płakać, rozmawiałam z nim przez łzy, zaufałam mu w całości. Oddałam całą siebie i mówiłam w myślach słowa z karteczki, która leżała przy ołtarzu ?Miłuje Cię Panie, Mocy moja?.

Przeżyłam ogromną przemianę wewnętrzną dzięki tym rekolekcjom i wspaniałej Siostrze Izajaszy!

Trwam w tym wzruszeniu, którego tam doświadczyłam do dzisiaj. Jestem bardzo wdzięczna Siostrze, bo to jej ogromna zasługa i tęsknię cały czas. Mam teraz inne spojrzenie na świat. Patrzę na ludzi oczami Boga, czego wcześniej nie potrafiłam robić. Myślę, że te rekolekcje były najważniejsze, bo teraz dzięki nim mam nadzieję nie popełnię jakichś strasznych błędów w moim życiu, bo będę trwać z Bogiem.

Anna Jonik

Posted in Aktualności.